Erotyka â strony, Obrazki i wiele wiÄcej na WordPress
Jak zwykle "lekko" sie odjezdza od tematu, ale ktos to pewnie wydzieli i wrzuci do thunderdome
Co do wujka Josifa to tak sie sklada ze planowal rajd na Berlin i pewnie zatrzymalby sie w Lizbonie. Hitler doskonale o tym wiedzial i dlatego mimo wizji samobojczej walki na dwa fronty (w tym gigantyczny front wschodni) - wydal odpowiednie rozkazy do ataku na matuszke rosje.
Co do opisu miedzynarodowej polityki USA to w sumie sie zgadzam. Dodam tylko ze jak najbardziej popieram to co robia mimo tego ze tam gdzie interweniuja, gina ludzie. Oczywiscie nikt nie pamieta o tym ze zwykle przed wizyta wujka sama w danym kraju, ginie tam wielokrotnie wiecej niewinnych ludzi... No ale zyjemy w czasach kiedy bycie antyamerykaninem jest trendy, wiec trzeba krzyczec razem z innymi!
WW2 to wymysł Stalina , Hitler zreszta to tez jego dzieło , gdyby Hitler zaatakowal 2 tygodnie pozniej to bysmy po rosyjsku mowili , zsrr tą wojne przegrało bo wojska radzieckie mialy dojechac do atlantyku.
Zapominacie o jednym, że to dzięki Polakom Aliancie dysponowali czymś co się nazywało Enigma... mimo to sprzedali Polaków Satalinowi... To jak by wrzucić do celi kogoś kto przed kilkoma minutami wniósł ci do celi tort z wytrychem...
Ciezko wymienic kraj ktory nas nie olal, nie zdradzil, nie atakowal i nami nie kupczyl. Tysiacletnia historia naszego kraju (jak sporej czesci krajow europejskich) to pasmo konfliktow i wojen. Oczywiscie najbardziej istotny jest okres miedzywojnia do dzis. Racja ze USA i alianci nas sprzedali Stalinowi, tak samo jak reszte panstw Europy Wschodniej, ale dla mnie nieporownanie bardziej bolesne i tragiczne jest to ze Polacy tak wiernie sluzyli wielkiej rosji. Nawet teraz po odzyskaniu niepodleglosci dalej sie to ciagnie jak gowno po rynnie. Mimo ze bylem i jestem przeciw plugawym komunistycznym psom, to chorym mysleniem PiSu nic sie nie zdziala. Trzeba by zaczac od tych ktorzy mordowali AKowcow, powiesic ich a ich rodziny skazac na banicje. Potem leciec przez wszystkich szefow SB, milicji, komisarzy, ministrow, zomowcow (chociaz tych to akurat latwo rozpoznac - to Ci ktorzy nie glosuja na Pis ), czy kogo tam jeszcze skusily komunistyczne delicje. Niestety niewykonalne i trzeba to sobie odpuscic. Jedyne co mozna zrobic to samemu nie okazywac takim ludziom szacunku i w miare mozliwosci utrudniac im zycie (np. pracujac w urzedzie ).
Co do tego ze zsrr tak chetnie bila by sie za warszawe to wystarczy przypomniec jak bylo w czasie powstania warszawskiego.
WW2 to wymysl Stalina i Hitlera. Hitler dal sie wykolowac i teraz swiat juz nie pamieta ze to Niemcy i Rosja sa winne najwiekszej zbrodni w historii ludzkosci. Przykladem jest zeszloroczne swieto pokonania hitlerowskich Niemiec, ktore odbylo sie u tych plugawych lajz ktorym nikt nigdy zlego slowa nie powie...
eh a jak wielokrotnie historia pokazala najczesciej musimy sobie radzic sami... Nie twierdze ze nie mielismy sprzymierzencow, ale przewaznie byli oni bierni dopoki wrog sam ich nie zaatakowal... i mysle ze tak juz bedzie zawsze niestety, nasze wladze zawsze dawaly soba pomiatac...
W polityce zawsze jest tak, że silniejszy będzie jeb... to jest rządził, słabszym. Wtrącał się w jego sprawy, dbając głównie o swój interes. Jak my - czyli Polska bylismy mocarstwem, to też szarogęsiliśmy się na wschodzie. Ustawialiśmy Rosjanom cara, gnębiliśmy kozaków, z Ukrainy robiony był prywatny folwark magnatów. I wszystko to jest dobre, dopóki nie pojawia się ignorancja i nie zrozumienie drugiej strony. A takim czymś właśnie skończyły się rządy Polaków na Kremlu. Co suma sumarum doprowadziło dziś do tego, że dzień ich wypędzenia z Moskwy uznawany jest w Rosji za święto jedności.
Więc w Jałcie czy na poźniejszych alianckich konferencjach i ustaleniach, główne państwa myślały przede wszystkim o sobie a nie o "śmiesznym narodzie, chodzącym w kwadratowych czapkach". Zwłaszcza, że jego władze emigracyjne wykazały się dużym rozsądkiem i polityczną przenikliwością wywołując powstanie w Warszawie, choćby.
I przyznacie, jakie to polskie było? Wywołać zadymę, romantyczny zryw najlepszej części poskiej młodzieży, aby potem tępe, ruskie kacapy szybko przeprawiły się przez Wisłę, pomogły wyprzeć Niemców, a my z Londynu przylatujemy na białych koniach w glorii wyzwolicieli Warszawy.
Niestety byli cwańsi, od naszych londyńskich mędrców, W-wę rozpieprzono do cna, a wujaszek Joe zacierał łapy z radości nad głupotą Polaków i nad tym, że nadchodzącej armi czerwonej nie będzie bruździć osłabiona po powstaniu AK.
Jedynie szkoda w tym wszystkim żołnierzy polskich z armii gen. Berlinga, którzy na własną rękę przeprawiali się na drugi brzeg Wisły, by wspomóc powstańców. We współczesnej Polsce zapomina się o nich, a w "przypływie łaski" traktuje jak zdrajców i komunistycznych sprzedawczyków.
To tyle w kwestii sprawy polskiej a mocarstw
Daje sie zauwazyć pewną tendencje w wiekszości nowych tematów. Czyzby gorączka wyborcza? Trzeba RadAway'a zapodać chyba.
Z ta flaga to przesada jaki to jest wogle kolor? zapodaj to 16-tkowo w RGB bo inaczej to nie kapuje. I cale szczescie ze nie sliwka-w-czekoladzie. Jestesmy zyjacym narodem i naszczescie mozemy sie rozwijac i uznawac ze w XXI wieku flaga jest bialo-czerwona.
Ale masz racje co do tej inteligencji. Co sie jakas zbuduje to ja w pien wytna i jak tu rozwijac panstwo w rywalizacji z innymi jak nam wybitne jednostki wycinaja :/ Naszczescie teraz zniewola nas papka marketingowa i bedzie spox Nie bedzie trzeba sie rozwijac tylko gusta zmieniac i kupowac
E: po 8 bitow na kolor
amarant- krwisto czerwony z odcieniem fioletu. CLICK Wyobraz sobie czerwień królewska czyli szkarłat z delikatnym odcieniem fioletu perskiego. jak znajde amarant w szesnastkowym to podam. teraz jak szukałem to znalazlem jedynie na odzieżowym a podaja ze to to samo co fuksja. i sie myla w cholere bo to nie to samo. (PS nie dziwcie się mojej znajomości kolorów. jak się robi w grafice (mimo że lekki daltonizm hihi) to się łyka takich wiadomości i to nawet czasami z podłożem historycznym takiego kolorku) -> Amarant/EoOT.
Wczoraj wyszła na jaw informacja o tym, że na światło dzienne wydostała się poufna notka, w której opisano rozmowę wiceambasadora USA w Polsce, w kótrej sugerował on by Romusia wywalić na zbity ryj z rządu, za to, że Romuś głośno postuluje za debatą w Sejmie o ofiarach cywilnych w Iraku.
Sprawa jest 100% a nawet więcej ambiwaletna. Bo z jednej strony ciężko pałać symaptią do Romka, ale z drugiej strony z jakiej paki jakiś kukurydzożerca będzie nam rząd ustawiał.
Wychodzi tu buta i ignorancja - tak typowa dla Amerykanów. No chyba, że ów dyplomata - podobnie jak sam Dabju - ma "prywatne rozmowy z Bogiem". A to wiele wyjaśnia i usprawiedliwia
A tak w ogóle to szkoda, że my Polacy nadstawiamy własne tyłki w Iraku, w ramach interesów paru bonzów naftowych z Teksasu. I gówno z tego mamy i jeszcze miotają nami jak startą szmatą...
Pewnie za ten post, jutro z ambasady USA wpłynie do Obsego prośba, znaczy nacisk, by mnie zwolnić, z moderki dajmy na to
Straszny skandal ze notka sie wydostala. Jak zwykle Polska wychodzi na wschodniego kmiotka, a potem dziwimy sie ze nikt nas nie szanuje...
i dopoki bedziemy chodzic na wybory tylko po to zeby wskazac mniejsze zlo, tak wlasnie bedzie...
Dlatego mądry Polak pójdzie na wybory i zagłosuje na UPR.