ďťż
Katalog znalezionych fraz
Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

ciekaw jestem co myślicie o ufo , czy uważacie że istnieje czy też nie???


chleje z nimi codziennie...wiec musza istniec
a po lakiej ilości piwa/innych trunków zaczynasz z nimi chlać jeśli można spytać ??
Wystarczy ze otworze browara i sie pojawiają ;P



UFO to moze przesada, ale gdzies tam musi byc jakies zycie ...
może jeszcze we wszechświecie coś żyje... pewności mieć nie można...
jakies zywe organizmy moga zyc, ale dlaczego ma to byc cywilizacja rozumna ? Przynajmniej ja jako katolik odrozniam nieco pojecie zwierzecia i czlowieka. Jezeli gdzies powstalo zycie, nie koniecznie musialo ono ewoluowac w zycie rozumne i moze jest sobie pelno planet na ktorych laza jakies robaczki czy inne dziwactwa i zupelnie nic fantastycznego z tego nie wynika... w sumie to nie wiem czemu nie spotkalem sie jeszcze z jakas taka hipoteza...
Ja sie spotkalem i to kilka razy ...

Jesli przyjmiemy, ze Wszechswiat jest conajmniej taki maly, jak mozemy to zmierzyc w obecnych czasach, to i tak liczba planet jest przytlaczajaca...
Oczywiscie prawie wszystki z nich nie nadaja sie do zycia... Ale tych na ktorych zycie moze sie rozwinac i tak jest ogrom.
Poza tym zycie nie musi powstawac tylko ze zwiazkow weglowych. Czytalem gdzies, ze naukowcy udowodnili, iz w sprzyjajacych warunkach (ktore sa zupelnie odmienne od tych na Ziemi) moze istniec zycie oparte na krzemie...

Krotko mowiac: przekonanie, ze zycie rozwinelo sie tylko na Ziemi jest wyrazem albo wielkiej pychy, albo duzego niedoinformowania...

Poza tym, jesli nigdzie poza Ziemia nie ma zycia, to oznacza, ze jestemy tylko pomylka Stworcy, ktory tworzac wszechswiat zamierzal pozostawic go jalowym...
Wiecie co... dobra koncepcja mnie cieki w jaki sposób rozwineła by się technologia istot opartych na zwiazkach krzemu... bo pewnie była by diamertalnie inna niz nasza... ale musimy wziaść pod uwage że puki co istosy pozaziemskie nie potrafią podrużować między planetami, dlaczego? bo my, jako ludzi tak analizujemy przestrzeń kosmiczna rabioteleskopami itpo że mysz by sie nei prześlizgneła ;] Albo są tak zaawansowani technicznie ze potrafia wyeliminować emisje elektromagnetyczna, co jest razcej mało prawdopodobne...
jak da się z nimi chlac to musza byc przyjaznie nastawieni... chyba ze skonczy im sie gozała... :evil:
Hammerze, my analizujemy tak mały wycinek znanego nam wszechświata że nie tylko mysz a i sporych rozmiarów Szpon by sie przecisnął.

Co do życia na innych planetach. Jak już powiedział Szpon, we wszechświecie jest tyle planet, tyle zdatnych do życia (i to nie tylko w ziemskim rozumieniu tego słowa) światów że nieprawdopodobne jest to aby tylko nam sie udało.

Ale trzeba sie liczyć właśnie z tym że życie tam nie bedzie przypominało niczego co znamy na ziemi lub co jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.
jeśli istnieje jakaś cywilizacja pozaziemska (a raczej istnieje , bo po ciul istnialoby tyle planet) to jeśli nie mają rozwiniętej technologi to nie mamy szans skontaktować się z nimi , ale jeśli ufoki słuchają radia , to będziemy o tym wiedzieć , a swoją drogą ciekawe czy w AREA 51 naprawdę przetrzymują zwłoki obcych , jeśli nie , to muszą coś ukrywać , bo jak wytłumaczyć to, że ktoś kto podszedłby za blisko bazy został by zastrzelony?
A nie mysleliscie nigdy o tym ze to nam powierzono zadanie rozprzestrzeniania zycia na caly wszechswiat ? ze nasza malutka ziemia gdzies na peryferiach kosmosu jest jedynie zrodlem zycia takim jakim byla srodkowa afryka dla praprzodkow czlowieka. Z tego co mi wiadomo to ta malpa ewoluowala w czlowieka tylko w jednym miejscu, z ktorego to juz czlowiek rozprzestrzenil sie na caly glob.

Wychodzi na to ze pierwsze istoty ludzkie byly rownie osamotnione na ziemi jak my obecnie w kosmosie. Przeciez rownie dobrze w Ameryce czy Australii mogl powstac jakis alternatywny ,,czlowiek" z tych malp ktore w zasadzie byly wszedzie, albo z jakiegos innego zwierzecia. Z jakis przyczyn jednak sie to nie stalo...

Nie jestem znawca ewolucjonizmu, wiec jakbym zle rozumowal to prosze mnie poprawic. W kazdym razie wierze, ze istota ludzka jaka jestemy jest nieco bardziej wazna w calym tym zigelku, niz sobie zdajemy.
w 50 latach albo 10 sam juz nie wiem na Ziemi była cisza radiowa (nie można było wysyłać żadnych sygnałów) Pewna grupka ludzi wysłała sygnał w kierunku Masrsa licząc na odpowiedz niestety nic nie przyszło z powrotem .
UFO to znaczy: niezidentyfikowane obiekty latajace...
Ale jak wszechświat jest taki olbrzymi ty chyba musi gdzieć być jakieś życie może nie inteligentne , ale jest na 99%
Moim zdaniem napewno istnieje życie rozumne poza Ziemią. To że nie wychwycamy ich za pomocą naszych super mega czułych radioteleskopów wynika z tego że tak naprawdę to nawet jeszcze nie zaczęliśmy porządnie raczkować w w różnych dziedzinach. Jak długo używamy elektryczności? 100 lat z okładem. Wyobraźmy sobię rasę która zastosowanie elektryczności, atomu itp wynalazła 100000 lat temu. Jak dalece zaawansowani muszą oni być?
Kolejną rzeczą przekonującą mnie o istnieniu inteligencji poza naszą planetą jest niedawno udowodniona wielowymiarowość świata (korzystają z niej komputery kwantowe - prymitywne narzędzia póki co, ale jednak).
Dochodzi jeszcze kwestia tego czy tak zaawansowana cywilizacja jest jeszcze cywilizacją organiczną (węglową, krzemową czy inną), czy też przekształciła się w cywilizację maszyn? Mam nieodparte wrażenie że jest to kolejny krok w ewolucji - homo computerus
życie istnieje napewno ale inteligentne i zaawansowane tehnicznie to chyba juz nie

Twoja pisownia tez nie jest zaawansopwana technologicznie - popraw to jak najpredzej. Mod
podobnoz swiat składa się z wielu wszechświatów, więc według tej teorii mozna dotrzeć do końca wszechświata i przejść do kolejnego , ale to najprawdopodobniej skończyło by się śmiercią , gdyż prawa fizyki itd. prawdopodobnie nie miały by nic wspólnego z tym co my mamy "tu"
Zycie pozaziemskie jest dla mnie oczywiste. To niemozliwe zebysmy tylko my
byli w calym wszechswiecie. Nie do konca musi to byc bardziej rozwinieta forma inteligencji od nas. Natomiast denerwuja mnie stereotypy o "ufoludkach" ze maja male ciala duze glowy i oczy. To wedlug mnie kompletna bzdura...

a tak swoja droga kiedys w necie znalazlem autopsje "ufoludka" hehe. bodajze w video.google
To ja chcę się trochę powymądrzać. Powiem że czytuje literaturę s-f (w tym Lema).
Otóż odnośnie istnienia życia na innych planetach i istnienia innych cywilizacji. Naukowcy stworzyli takie określenie jak stała kosmologiczna (z tym że jak na razie nikt nie nadał jej żadnej wartości), i teraz są dwie możliwości albo nasza planeta mieści sięw tej stałej, albo jest wyjątkiem od niej. Wedle pierwszego rozwiązania istnieją setki tysięcy zamieszkanych przez organizmy węglowe planet, oraz tysiące cywilizacji bardzo podobnych do naszej. Jeżeli natomiast jesteśmy wyjątkiem to nie ma innego życia w całym wszechświecie, ani jednej żywej planety. No oczywiście są też róźne pośrednie rozwiązania, które i tak mieszczą sięw teorii stałej kosmologicznej.

A teraz odnośnie wykrywania innych cywilizacji (informacje czerpane z książki Sumae Technologia Stanisława Lema), absolutnie nie jesteśmy w stanie nikogo dostrzec, bo teleskopy i radioteleskopy jak na razie mamy o i wiele za słabe. Jak na razie udało się nam dostrzc planety przy innych gwiazdach, ale nie można o nic powiedzieć nic ponadto że istnieją. Lem pisał że obca cywilizacja musiała by znać inżynierię gwiazdową, czyli możliwość zapalania i gaszenia słońć. Chociaż i to nawet nie gwarantowało by dostrzeżenia innej cywilizacji...

Czechu, ciekawa koncepcja to się nazywa panspermia. Lem napisał kiedyś takie opowiadanie w którym to kosmici przylecieli na ziemię i złośliwie wylali kawę i zamieszali ją w lewą stronę, przez co powstały organizmy o lewoskrętnym DNA, nielubianym we wszechświecie.
Odnośnie ewolucji człowieka, to powstało conajmniej kilkanaście innych gatunków ludzi, wszystkie miały wspólnego przodka tego samego co my i małpy. Jednak chomo sapiens zdobywając nowe tereny wytępił wszystkie te rasy. Tak to już w naszej przyrodzie że silniejszy musi pozbyć sięsłabszego żyjąceg ow tej samej niszy ekologicznej.
Można by zrobić ankiete:
czy wierzysz w ufo:
-Tak
-Nie
-jaka dobra kawa, zdejm kapelusz
Co tak dyskusja ucichła, czyżby wszystkich zatkało?
A odnośnie ankiety do głosowałem na tak, jak najbardziej wierze w istnienie innych cywilizacji.
Moim zdaniem temat i ankieta jest troche zle nazwana... Ja musialem glosowac na NIE, mimo ze wierze w zycie poza Ziemia...
Nie wierze natomiast w UFO. Gdyby jakas cywilizacja mogla nas odwiedzic, pewnie nawiazalaby z nami kontakt...
Ankiete dodałem na prosbe fallotomaniaka - nie widze przeszkód zeby ja zmienic na taką jaką chcecie ...A jak ładnie poprosicie to Szpon wam zmieni ;P
prooosimy panie szponie

Done - Szpon
mi tam sie ankieta podoba a co do ufo to mi to mnie ch** obchodzi czy som czy nie

UFO jest i jest bardzo grozne. Odzywia sie czasem. Przynajmniej niektore jego gatunki, np. UFO:Enemy Unknown. Tyle czasu mi kiedys to cos pozarlo, ze az strach.

pozdr.

on jest dziwny i tyle

ps. dzięki temu postowi jestem (pewnie tymczasowo ) największą gadułą dziś!
Obce cywilizacje są, a jak ich nie ma, to będą ;]. Jestem zwolennikiem koncepcji, że jeżeliczłowiek nie spotka się z żadną cywilizacją do pewnego momentu, to zacznie się bawić w genetykę i w końcu sam coś zmajstruje i wyśle w kosmos ;p. Potem to coś się uniezależni i będzie pierwsza międzyplanetarna wojna ;p.
Aha - co do tej struktury krzemowej, to czytałem o krabach, które zamiast tlenu wykoszystywały siarkę ;]. Żyją sobie na dnie atlantyku - w strefie wulkanów, gdzie woda ma tyle wspólnego z H2O, ile giertych z gejami.
Obcy więc mogą być wszystkim - chmurą gazów, ściśnie nieokreślonym związkiem wielu cieczy trzymających się jakoś ze sobą w jakimś płynnym świecie, wreszcie Jedną wielką pełzającą galaretką... Niewykluczone że nie potrzebują dostaw energii żeby działać, co by pewnie odwróciło do góry nogami nasze pojmowanie wszystkiego, jako że cały nasz świat to jedno wielkie zużycie energii i jej uzupełnianie ;].
Koncepcji jest mnóstwo - w sumie kazdy człowiek mógłby wymyślić z 1 oryginalną ;].
I dlatego pisarze s-f, tak samo ci zasłużęni, jak i ci raczkujacy (kilku nas tu pewnie bydzie ;p) mają co pisać ;p.

Na koniec odpowiadając na pytanie - wierzę w cywilizacje pozaziemskie, bo przytłacza mnie myśl, że jesteśmy sami. Nawet pierwsi Homo Sapiens mogli rozbijać się wśród Neandertalczyków i dziesiątków innych ludzkich ras (jeszcze wtedy). Po prostu wszechświat staje się zimnym i obcym miejscem, jeśli się pomyśli, że jest całkiem pusty :/.
Wszystko świetnie, ale z tą koncepcją o istoty-perpetum mobile to się zgodzić nie mogę, to by przecież przeczyło podstawowym prawom fizyki... rozumiem różne dziwa mogą być ale to chyba nie...

Ps. Tą koncepcję o wodzie i H2O rozumiem dwojako, bo ta woda to jednak woda, a Giertych........
Jeżeli chodzi o niewyjaśnione to looknijcie na to (a konkretnie na materiał filmowy i wywiad na koncu artykułu) - http://arkadysimkin.pl/infocus_eng.html koleś stracił prace i kazano mu podpisaj loyalke i skonfiskowano materiały fotograficzne ... a zostało to odkryte w paździenriku 2005 czyli niespełna 2 miesiące temu, a nikt o tym jak do tej pory nie trąbił - według kapitana statku to kwestia bezpieczeństwa na rodowego.

A wszystko to na małym archipelagu - The Franz Josef Land + koordynaty dla Google Maps 80 degrees 47’N, 58 degrees 10’E
Chodzi o to, że w wodzie tej jest bardzo małe stężenie tlenu - niemal w śladowych ilosciach. Nie jestem chemikiem, ale jeśli wierzyć reportażowi na ten temat prawie całe tamtejsze (podwodne) środowisko jest wypełnione jakimiś związkami siarkowymi, a klasyczne H2O to "mniesza mnejszość".

No i właśnie o to chodzi z istotami perpetum mobile - niewykluczone że istnieją i że kiedyś je odkryjemy, całkowicie burząc nasze pojęcie o prawach fizyki. Podobnie nierealna wydaje się koncepcja inteligentnej żywej chmury, a jednak jest ciekawa ;]
Jesli chodzi o te zwiazki siarki, to tez o tym slyszalem. Na duzych glebokosciach nie ma nie tylko tlenu, ale takze swiatla slonecznego, dzieki ktoremu mogly by zyc glony. Gdyby byly chocby glony, to wieksze i bardziej skomplikowane organizmy mogly by je zjadac i w ten sposob zdobywac energie potrzebna do zycia. Sa natomiast miniaturowe wulkany, a raczej podwodne gejzery, w poblizu ktorych woda jest niesamowicie przesycona siarka i gdyby nie duze cisnienie, wrzala by. I tam wlasnie zyja sobie zwierzeta, ktore w jakis sposob przyswajaja sobie owe zwiazki siarki...

Co do tej chmury - chyba czytamy podobne ksiazki ...
To o tych gejzerach słyszałem i wydawało mi się że te organizmy żyją dzięki ciepłu pochodzącemu z tych wulkanów, a odżywiają się chyba planktonem i związkami cehmicznymi pochodzenia wulkanicznego (a więc siarką).... a już wiem, tam żyje właśnie taki robaczek o największej tolerancji temperaturowej na świecie. Ten robaczek mając 5cm długość siedział tyłkiem w wulkanie 300C a głową w wodzie o temperaturze 220C, naukowcy chcieli je badać właśnie za tą amplitudę temperatur na ciele....to był jakiś program naukowy/przyrodniczy.
Co do tej wody to jakoś nie moge sie zgodzić aby H2O było w mniejszości....

Ps. Myślące chmury - "Solaris" Lema, albo jeszcze taka książka ale nie moge sobie tytułu przypomnieć. W każdym razie z mikrobami łacżacymi się w supermózg o wielkości planety...
W 'Solaris' o ile dobrze pamietam to byl myslacy ocean plazmy. Chyba ze cos bylo o tej chmurze wspominiane, a ja nie pamietam...
od ufo przez giertycha do inteligentnej plazmy????
ludzie co jest???
o czym wy gadacie????
Przeczytaj temat, to będziesz wiedział. Swoją drogą - jak to zrobiłeś, że masz 1 posta i 1 ostrzeżenie? Swoisty rekord ;].

Wracając do tematu obcych - grał ktoś w Imperium Galactice II ? Tam była ciekawa koncepcja obcych ;]. Otóż wszelkie obce rasy stworzyli i wysłali w kosmos ludzie, po czym zniszczyli całkiem cywilizację, by potomni nie wiedzieli o co biega (z grubsza) ;]. Pod koniec gry wszystko się wyjaśnia - co wy na taką koncepcję ? ;p
Bardzo mozliwe ze czlowiek cos takiego zrobi.
ale ciekawa jest tez koncepcja powiazana z ewolucja ludzkosci. ja jeszcze wprawdzie gowniarz i tyle nie umiem i nie wiem ale z tego co mi wiadomo to czzlowiek rozwinal sie w kilku miejscach (na ziemii). wiec moze tez jest kilka zrodel hmmmmmmm zycia w kosmosie i stamtych miejsc (i takze od nas ) zycie osiedli sie w calym kosmosie

bardzo ciekawy temat
musze przyznac ze od kilku lat kosmos mnie fascynowal
Niestety w Imperium Galatcica nie grałem, szczerze to nawet o tej grze nie słyszałem. Co od koncepcji, to ta pierwotna cywilizacja została zniszczona / zniszczyła się specjalnie? Bo jeżeli tak tak koncepcja absolutnie mi się nie podoba, powiem nazwet że to bez sens. Ale gdyby ta pierwotna cywilizacja sama umarła, w naturalnych bądź nie zamierzonych proceszach, to faktycznie powstanie ciekawy kosmos, bo zamieszkany przez dzięsiątki (setki) różnych cywlizacji, nawet przez dziesiątki ras, a w rzeczywistości wszyscy będą mieć ze sobą coś współnego...

Zielony, rozumiem że mówisz o ekspansji różnych cywilizacji po planetach galaktyki....
tak
hmm wiem temat nazywa się UFO ale czy wy uważacie że giertych jest niezidentyfikowanym obiektem latającym

PS:wracając do posta i ostrzeżenia to był ktoś taki przedemną???
Chmury byly w Odysei kosmicznej, teraz nie pamietam ale wydaje mi sie, ze w 2010. Zreszta w tej trylogii okazuje sie, ze nasz Uklad Sloneczny jest calkiem przytulnym miejscem do zycia i nie mam teraz na mysli Ziemi.
W tej sadze doszlo do spotkania ludzi z ineligentna rasa pozaziemska, ktora byla energia (jesli mnie pamiec nie myli). Zreszta sam komputer z 2001 moglby byc zaliczony do inteligentnej rasy.

A co powiecie na teorie, ze moze istnieje rasa zadziwiajaco podobna do ludzi, choc na wiele wyzszym poziomie cywilizacyjnym. Pamietacie Thorgala? Ja spotkalem sie z ta koncepcja jeszcze kilka razy.

CDS_ZIBI -> a jesli to My zostalismy wyslani w kosmos przez inna rase?
Jesli ktos z zainteresowanych tym tematem chcialby pomoc w poszukiwaniu pozaziemskich cywilizacji, moze to zrobic w bardzo prosty sposob.

Wystarczy wejsc na strone http://www.setiathome.pl i zaopatrzyc sie w odpowiedniego KLIENTA. Po zainstalowaniu i odpaleniu programiku bedziecie mogli sie zarejestrowac w projekcie... UWAGA: Kiedy poprosi Was o podanie linka do projektu, musicie wkleic to: http://setiathome.berkeley.edu/ ...

Projekt wykorzystuje komputery domowe, do analizowania danych pobieranych przez potezne radioteleskopy, przeszukujace przestrzen kosmiczna... Jesli ktos sie zdecyduje do tego przylaczyc moze sie zaciagnac do druzyny, ktora dzisiaj powolalem do zycia. Jej nazwa to Fallout SETI Team ...
Zaglosowalem na tak, bo jak dla mnie to szansa na zycie pozaziemskie jest wieksza niz wygrana w totka.

Ba, szansa na istnienie życia pozaziemskiego jest większa niż zejście po wypiciu litra samogonu za jednym razem.

Ej, chłopaki! Sory, że nawet nie czytam tego topicku i wogóle, ale dziś w nocy widziałem "coś".
Opis:
Z daleka to nieruchomy, choć jakby migocący punkt, mocarnie jaśniejszy od gwiazdy. Przez lunetę to geometrycznie rozmieszczone 6 świateł na okręgu zawieszonym w przestrzeni pod zmiennym kontem do mnie. Jedno ze świateł było zwykle zasłonięte. 3 razy widziałem świetlistą "kitę" o statycznef fakturze (czyli gaz, to to nie był), poruszającą się powyżej świateł, pomiędzy godziną 2, a 11. "Kita" była dość blada. Wyglądała jak odblask od sferoidalnego płaszcza, albo kokpit (?). Obiekt widoczny był w północnej części Wrocławia, nad ranem. Prawdopodobny kurs: Katowice, Częstochowa (jakkolwiek głupio by to nie brzmiało).
Wytłumaczenia, które nic nie tłumaczą:
1) raca z poligonu - race nie płoną ponad 40 minut, nie utrzymują stałej wysokości, nie składają się z kilku świateł i nie widać ich z okolic św. Michała.
2) Meteoryt(y) - Meteoryt spada, no nie?
3) Stacja kosmiczna - Takie obiekty wygjądają z ziemi jak blade gwiazdki.
4) Samolot - litości! :-P

Jeszcze raz sory za wszystkie moje nieprawości i nadużycia. Jakby ktoś też to widział, albo wiedział, kto może coś wiedziec, to dajcie znać, ok?
GG:4408699

PS: Czemu ta śmierdząca wyszukiwara nie chciała szukać mi UFO, tylko twierdzi, że wyraz ma mieć 4 litery!?

OT: Wciągnąłem Tatę (52 lata) w Fallouta! Koniec OT
Lesto polecam - http://www.nautilus.org.pl/ ;]
Uważam że istnieją inne rasy w kosmosie ale żeby nas miały łapać, wsadzać nam w dupy drut i odstawiać z powrotem do łóżka to wątpie.
Pytanie jest trochę źle ułożone:
UFO - Czyli "niezidentyfikowany obiekt latający". Amerykanie sami się przyznali że w związku z ich eksperymentami lotniczo-kosmicznymi sporo UFO było ich robotą. Bo co pomyślał taki farmer widząc lecącą rakietę, F117 Nighthawk'a, czy inne latające skrzydło, nie mówiąc już o naprawdę dziwnych projektach, takich jak np. latające spodki nad którymi także pracowali. Poza tym ci normalni (bo pełno jest wariatów) eksperci od UFO sami przyznają że większość normalnych UFO to po prostu rzeczy tak przyziemne jak zjawiska meteorologiczne, samoloty czy satelity widziane gołym okiem przez "ciemnego" człowieka.

Czy istnieje obce życie? To jest raczej pewne, ale czy jest ono inteligentne to już inna sprawa. Niemniej ze względy na wielkość kosmosu i na fakt że życie jest odporniejsze i łatwiej powstaje niż do tej pory sądzono, to raczej jego nieistnienie było by zaskoczeniem.

Czy kosmici odwiedzają ziemie, porywają ludzi i robią na nich eksperymenty? Jeśli mowa o odwiedzinach to należy pamiętać o tym że wymagana jest do tego technologia tzw. "Dziur pod przestrzennych", a poza tym słynne Latające spodki raczej wyglądają na technologię powietrzną a nie kosmiczną (Patrzcie na ich teoretyczną specyfikację). Poza tym ukrycie czegokolwiek w kosmosie przed ludzkimi czujnikami i teleskopami także wymagało by zaawansowanej technologii maskujących. Odpowiedź jest taka: Jeśli kosmici mają taką technologię to dlaczego nie użyli po prostu zdalnych sąd z jakimiś skanerami co nie inwazyjnie i bezpiecznie od zakażeń przesłały by im potrzebne dane, bo skoro mają taką technologię jak wyżej? To także czyni nieprawdopodobną ich obecną wizję. Tym bardziej że groźba wirusologiczna by stanowiła zagrożenie dla obu stron (Pamiętacie zapewne co się stało z Aztekami). Jaka jest odpowiedź: Może i nas odwiedzają, ale na pewno nie w formie bezpośredniej jak to się powszechnie uważa.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • erfly06132.opx.pl


  • © Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress Design by Colombia Hosting