ďťż
Katalog znalezionych fraz
Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

Ostatnio można na SHAMO zauważyć dosyć intensywne dyskusje na temat czy Fo3 będzie cacy czy do pupy oraz dokąd zmierza gatunek cRPG, które gry są cacy, a które do pupy itd.
Dziś szukając sam-niewiem-czego po internecie natknąłem się na taką oto zapowiedź:
http://gry.onet.pl/3011,3011,zapowiedz.html
Po przeczytaniu której ucieszyłem się niezmiernie. Uśmiech zbladł mi nieco gdy spojrzałem na datę publikacji artykułu... zapowiedź z przed roku a o samej grze cicho. Na szczęście uśmiech powrócił, gdy wpadłem na oficjlne forum. Gdzie okazało się, że developerzy pod koniec grudnia wypuścili nowy filmik (więc coś się dzieje).
Z tego co czytałem do tej pory, gra zapowiada się bardzo ciekawie, zatem zachęcam wszystkich marudzących, że dziś dobrych erpegów na kompa się nie robi, do zapoznania się z zapowiedzią, do której link jest wyżej, oraz materiałów na stronie oficjalnej/forum: http://www.irontowerstudio.com/index.htm
Gdyby ktoś znalazł jakieś info na temat przewidywanej daty premiery, niech daje znać. Ja jeszcze tej infomacji nie znalazłem...


Temat o Age of Decadence i żadnych obszerniejszych informacji? Nawet żadnych odpowiedzi tutaj? Obok takiego zaniedbania nie mogę przejść obojętnie więc siadajcie wygodnie, pozwólcie, że pomacham trochę łopatą i odkopię ten temat

Na początek musimy powiedzieć sobie czym jest to Age of Decadence, o którym niektórzy tajemniczo wspominają gdy tylko rozpocznie się temat gier tworzonych przez niezależne studia. Jak możemy przeczytać na stronie głównej (tłumaczenie moje):

The Age of Decadence jest izometryczną, oparta na turach, single-playero'wa grą 3D rozgrywającą się w "mało magicznym", post-apokaliptycznym świecie fantasy, inspirowanym upadkiem Imperium Rzymskiego. Cechami gry są szczegółowa kreacja postaci oparta na umiejętnościach (a detailed skill-based character system) nie linowa rozgrywka, wiele sposobów na rozwiązanie jednego questa zależnych od tego, jakie umiejętności posiada nasza postać, wybory i ich konsekwencje oraz rozbudowane drzewka dialogowe.

To tyle słowem wstępu. Zgadzam się, że nie różni się to zbytnio od typowych reklam gier z gatunku cRPG. Jednak w dalszej części postaram się pokazać wam, że w tym przypadku nie jest to tylko próżne gadanie ludzi z działu PR.

Zacznijmy najpierw od tego jak to wszystko się zaczęło. W marcu 2004 człowiek znany jako Vince D.Weller, (Tak, to właśnie ten od chyba najbardziej znanej recenzji Obliviona w internecie, jak również długoletni "naczelny" RPGCodex) postanowił, że dość ma biernego przyglądania się jak przemysł gier komputerowych zmierza w kierunku, który zupełnie mu nie odpowiada i zdecydował, że chcę zrobić grę taką, o której sam zawsze marzył.

Dobrze, więc wiemy już, kto i czemu, pozostaje dowiedzieć się czegoś więcej o samej grze.

ŚWIAT

Wielka wojna pomiędzy najeźdźcami z Q'antaari a Wielkim Imperium doprowadziła do zawezwania potężnych sił nie z tego świata przez obie walczące strony. Wojna była krótka, ale krwawa i wyniszczająca, kończąc się ostatecznie zwycięstwem Wielkiego Imperium. Ale było to zwycięstwo iście Pyrrusowe. Wszystkie większe miasta leżą w ruinie, resztki władzy i administracji skupiają się wokół dawnych szlacheckich rodów, które teraz utrzymują kontrolę jedynie w swych miastach-stolicach. Tak naprawdę żaden z nich nie ma jednak dość wpływów i zasobów, aby cokolwiek zmienić w wypalonym i zniszczonym Imperium. A Imperialna Straż i Armia połączyły swe wysiłki w zapobieganiu otwartym konfliktom między wpływowymi ludźmi tego świata.

Przed wojną rozwój technologiczny odgrywał w Wielkim Imperium ogromną role, widziano w nim przyszłość. Po wojnie wszelka technologią została prawie zupełnie zapomniana, ludzie zaczęli się jej bać upatrując w niej przyczyny upadku Wielkiego Imperium. Technologiczne artefakty z dawnych czasów są albo silnie strzeżone albo noszone jako biżuteria przez bogatych arystokratów.

Ludzie szybko zaadoptowali się do nowej sytuacji. Morderstwa, kradzieże, spiski i walka o władzę są na porządku dziennym. Każdy dba tylko o własne przetrwanie i gotów jest wpakować nóż w plecy wspólnika, gdy tylko ujrzy w tym jakiś interes. Nie można zapomnieć, że coraz głośniejsze są plotki o tym, że nadchodzi kolejna wojna. W takim oto świecie przyjdzie nam pokierować losami naszego bohatera i odkryć co tak naprawdę stało się w czasie wielkiej wojny.

Po takim długim wprowadzeniu zapewne chcielibyście już zobaczyć jak ta gra wygląda. Pozwólcie jednak, że najpierw pokaże wam AoD jeszcze w roku 2005:



Ale w międzyczasie Vince i spółka na całe szczęście zmienili engine i teraz wygląda to tak:







Prawda, że widać różnice?

Wróćmy jednak do tego, co zostało powiedziane na samym początku, do cech AoD.

1. Szczegółowa kreacja postaci oparta na umiejętnościach - wystarczy spojrzeć na screen u góry żeby nie mieć wątpliwości, że twórcy nie boją się rozbudowanych kart postaci i całej masy wzajemnie ze sobą powiązanych współczynników.

2. Nieliniowa rozgrywka i wiele sposobów na rozwiązanie jednego questa zależnych od tego, jakie umiejętności posiada nasza postać, - podam prosty przykład z gry. Gracz trafia w pobliże odosobnionej, niedużej, zrujnowanej wieży, z oddaniem godnym lepszej sprawy chce dostać się do środka, ale wrota do niej są zamknięte. W tym momencie gracz może:
a) Spróbować siłą wyważyć drzwi.
b) Spróbować otworzyć zamek z pomocą wytrychów (o ile je ma)
c) Użyć na drzwiach kwasu licząc na to, że będzie on wystarczająco mocny żeby je rozpuścić. (przyjmując, że gracz w ogóle ma w ekwipunku fiolkę z kwasem)
d) Spróbować wysadzić te drzwi z użyciem bomby z czarnego prochu. (I znowu, o ile w ogóle ją ma)
e) Spróbować wspiąć się na szczyt tej wieży używając liny z hakiem, i wejść przez właz na górze. (Znowu zakładamy, że gracz w ogóle tą linę ma)

A to tylko jeden z naprawdę licznych momentów, w których gracz będzie miał aż tyle możliwości rozwiązania danego problemu.

3. Wybory i ich konsekwencje - Przykład: Gracz nie może być jednocześnie w każdej frakcji i gildii. Wybierze jedną z nich to pozostałe zaczną traktować go nieufnie. Kolejny przykład: Gracz będzie notorycznie kłamał i oszukiwał swoich zleceniodawców i to na tyle nieumiejętnie, że nabawi się reputacji człowieka niegodnego zaufania. W tym przypadku możecie zapomnieć, że ktokolwiek powierzy was cenne informacje, ważne zadanie. No chyba, że będziecie bardzo przekonujący.

I znowu, to tylko dwa najprostsze przykłady wyborów i ich konsekwencji. Całe lawirowanie między szlacheckimi domami i gildiami będzie polegało na podejmowaniu wyborów, które naszym zdaniem najlepiej przysłużą się naszej sprawie.

4. Rozbudowane drzewka dialogowe, na które wpływ mają nasze cechy i umiejętności - Wystarczy spojrzeć na ten screen:



A na koniec coś, co najbardziej urzekło mnie w AoD, interakcja z twórcami gry. Wystarczy zarejestrować się na oficjalnym forum i można śmiało wyrażać swoją opinie o każdym aspekcie gry. Co ważniejsze, twórcy na bieżąco czytają forum, wdają się w dyskusje, przedstawiają swoje zdanie, i nie rzadko zmieniają lub dodają coś, dlatego że któryś z użytkowników wpadł na pomysł, który okazał się świetnym rozwiązaniem problemu albo wartościowym dodatkiem do gry. Przy tym wszystkim na forum panuje luźna atmosfera, nikt z twórców nie próbuje wykazywać swojej wyższości nad pozostałymi użytkownikami a Vince i reszta są naprawdę wdzięczny za każdą linijkę konstruktywnej krytyki.

Jeśli dotarliście do tego miejsca to pozwólcie mi powiedzieć, że to nie jest nawet znacząca część tego, co chciałbym wam powiedzieć o AoD ale wiem, że za długie posty też nie są pożądane więc zakończę tutaj i podam wam garść linków.

Co do pytania Łososia z poprzedniego posta:
Data premiery nijak nie jest ustalona, sposób w jaki pracują nad grą i w jaki konsultują ją z graczami wymusza długi okres produkcji. Ale chodzą słuchy że gra może ukazać się gdzieś w pierwszym kwartale 2009

Oficjalna strona - Opis Świata, frakcji, postaci, cech i wszystkiego co musicie wiedzieć żeby mieć chociażby ogólne pojęcie o Age of Decadence.

Oficjalne forum AoD - miejsce gdzie dzieją się najważniejsze dyskusje, gdzie wszelkie informacje pojawiają się jako pierwsze i gdzie możecie powiedzieć twórcom, co o tym wszystkim myślicie.

Galeria AoD - A to link dla tych, którzy już czują, że muszą obejrzeć więcej screenów z gry. Zebrane praktycznie wszystkie opublikowane screeny, od najstarszych do najnowszych, dużo oglądania.

AoD Combat Video 2 na YouTube.

AoD FAQ - Najczęściej zadawane pytania, czyli jeśli chcecie wiedzieć coś, o czym nie napisałem u góry to najpierw zajrzyjcie tutaj.

I nie, nikt mi za to nie płaci

O, sam już prawie zapomniałem o tej grze. Nigdzie od stycznia nie znalazłem żadnej o niej wzmianki. Stronkę wydaje mi się odświeżyli od mojej ostatniej wizyty. Dzięki Zdzichu za przypomnienie tematu, a zagrać w 2009 byłoby niezmiernie miło.
Salmon, masz racje, od stycznia praktycznie żadna informacja o AoD nie ukazała się w Polskich serwisach o grach. Ale anglojęzyczne serwisy zajmujące się głównie grami cRPG regularnie o niej informują.

Mam tu głównie na myśli RPGCodex, chociaż na GameBanshee ostatnio też ukazał się ciekawy artykuł o AoD. Poza tym, NMA od czasu do czasu robi podsumowanie informacji o Age o Decadence.



Age of Decade to jedna z niewielu gier którą oczekuje z niecierpliwością chociaż na początku trudno mi było przekonać się do tej takiej postapokalipsy...
Zdzisiu, wymieniłeś w sumie wszystkie mocne punkty AoD ale jest jeszcze jeden - gra będzie dostępna także na Linuksa i Maca IMHO to jest odważny krok, na który nie stać gigantów.
A tak przy okazji - ciekawy wywiad z Vincem na Rock, Paper, Shotgun. W sumie ma dużo racji w tym co powiedział...
Właśnie przed chwilą Vince&Co udostępnili Combat Demo Age of Decadence.

Bez zbędnego gadania, tu macie link: http://www.irontowerstudio.com/files/AoD_demo.exe

Demo to skupia się głównie na walce bo ten aspekt chcą twórcy jeszcze przetestować i doszlifować przed wydaniem pełnej wersji gry. Tak więc wszelkie sugestie, komentarze i krytyka mile widziana na forum Iron Tower Studio, link w poście wyżej.

Demo waży 180Mb
Czy komuś udało się wygrać walkę, w której za przeciwników mamy trzech barbarzyńców (mówię o demie, dla jasności)? Mnie osobiście nie, chociaż za bardzo też się nie przykładałem, a ciekawi mnie, czy dalej czeka nas jeszcze jakieś starcie (pewnie z jeszcze większą zgrają przeciwników )?
3 Barbarzyńców? Phi, to jedna z pierwszych walk. Po niej czeka Cię jeszcze spooooro zabawy i interesujących przeciwników.

Tych 3 wcale nie jest takich trudnych. Czym walczysz i jak ?
A próbowałem wszystkiego po trochu: włócznia, miecz + tarcza, łuk, ale nie były to najlepsze dostępne na ten moment sprzęty, a coś tak czuję, że w takie trzeba było się zaopatrzyć
To pierwsza z trudniejszych walk bo musisz stawić czoło nie jednemu a trzem przeciwnikom naraz. Łatwo zostać zwyczajnie przypartym do muru i zatłuczonym na śmierć.

Zainwestowanie w najlepszy dostępny ekwipunek to dobry plan.

I wierz mi że potem będą nawet trudniejsze walki
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • erfly06132.opx.pl


  • © Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress Design by Colombia Hosting