ďťż
Katalog znalezionych fraz
Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

No i stalo sie.
Mamy gildie! Po wielkiej burzy mozgow nazwana F.E.V. - skrot neutralny, ani smieszny, ani lamerski, ani mroczny, Ani buty sie rozwiazaly...
Podzial rol wyglada nastepujaco:

Darghov - battle ship / skille - mining + foundry (zajme sie bronia dla nas)

Kensumi (Wolv) - riding ship (ke? tak pisales?) / skille - planting i alchemy (red bulle, stimpaki)

Obsydian - riding ship / skille - mining i sewing (zelazo i t-shirty)

Czechu - ??? ship / skille - timber felling i ship building

Szpon - ??? ship / skille - timber felling i ship building (ale dotyczacy wyposazenia)

Poprawcie mnie jesli sie myle i znaczki ???.

Koniecznie potrzebny nam mechant zeby przywozil duzo gotowki do kasy gildii. Questy sa cholernie oplacalne.

Priorytet to rozkrecic interes na jako taki poziom i poznac tajniki funkcjonowania gildii.
Dwa - zebrac chociaz 5 nowych osob (jedna mam, ale niestety dzisiaj zachlala . Moj ziomek, game nick Kormann zajmie sie drewnem i czyms jeszcze.

Na razie tyle. Temat ruszyl. Przydalby sie temat z zapytaniami i sugestiami, ale ja chwilowo musze opuscic pieca i oczyscic swe 25 letnie cialo


Ja przypominam o skrzynce klanowej ... Mam troche desek i innego sprzetu...
Nic o skrzynce klanowej nie znalazłem - wygląda na to, że takowej po prostu nie ma.

Pojawił się za to inny problem. Szpon zaczepił mnie dziś mówiąc, że nic w gildii nie może zrobić, bo wszyscy informują go, że gildia nie ma funduszy. Wchodzę, sprawdzam i okazuje się, że nasze fundusze wynoszą minus trzydzieści pięć tysięcy... I mamy 63 godziny na zmiane tego stanu rzeczy, albo gildia zostanie rozwiązana.

Sumę wyrównałem, ale problem pozostaje. Albo to bug, albo brak umiaru w pobieraniu wypłat <ale w tym drugim przypadku gildia raczej nie pozwoliłaby na wejście na minus>.

Tak, czy inaczej - nie pobierajcie wypłat. Obniża to ogólny poziom gildii i w dodatku przy minusie grozi likwidacją teamu. Klepnijcie też od czasu do czasu ctrl+x i sprawdzie fundusze gildii - wygląda na to, że trzeba mieć na tą sprawę oko. W tej chwili jest tam ok. 12k na plusie.

Być może należałoby się zastanowić nad jakimiś składkami...

Poprzednio graliśmy jako gildia parę tygodni i takiego problemu nie było. Albo więc to jakaś nowa zasada <ale w zasadach dotyczących gildii nie zauważyłem nic na temat opłat>, albo babol w grze.
A to można brać ile się chce kasy ? bo z tego co się zorientowałem to chyba okolo 1000 jednorazowo mozna wybrac, jako wyplate...

Szkoda tez ze nie mozna poprostu na ziemii zostawiac rzeczy w Gildii...


A wiesz, że nie próbowałem zostawiać?

Sprawdzałeś? Znikają?
Pojawia się poprostu komunikat, że nie można tutaj pozostawiać przedmiotów mało klimatyczne
Wczoraj o 3 w nocy byliśmy -57000 - czyli zabrało nam ogółem 150K !!! - pisało tylko, że to jakieś operation funds.
Moze ktos wcisnal cos? Jakis proces rozwojowy czy cokolwiek co zzera kase a daj nam X (nic?).
Ja kasy nie wyplacam, wplace juz dzisiaj jak wroce z pracy, zjem karpia i bede tyl przed piecem.
W swieta mozemy zarobic worek kasy dla gildii i miec spokoj.
Ja wykonalem questa z metalem lvl 1 15 sztuk i zobacze czy mi go zaliczy + co sie stanie z tym surowcem.

Skladka? Ile. Co ile. No i jaki jest ten operation fund na dobe?

Nic sie nie stanie z tym metalem zniknie. Ja zrobilem questa z pancerzami na statki lvl 1. Dalem je facetowi, zaliczylo zadanie, gildia dostala 1 punkt czegostam (chyba rozwoju przemyslu), a ja jakies 504 punkty gildii...
To nic sie nie stanie, czy zniknie ?
W tej chwili znowu jesteśmy -80K
Dogrzebałem się na forum VCO do wątku konkretnie opisującego funkcje gildii. I jest kwasik - to kosztuje. Z tego, co widzę na podstawie wczorajszej i dzisiejszej sytuacji, będzie nam zżerało 100k dziennie. Więc na początek trzeba będzie w tą gildię inwestować przynajmniej po 20k dziennie od łebka.

Ale jest też jasna strona - pensja gildii jest darmowa! Nie jest pobierana z funduszu gildii. Można brać ją raz dziennie <prawdziwego czasu>, a jej wysokość jest zależna od posiadanych Contribution Points, zdobywanych za wykonywanie questów dla gildii.

Więc moja propozycja jest taka - póki co, zasilamy fundusz z własnych kieszeni, a jednocześnie staramy się wypełnić jak najwięcej gildiowych questów, żeby uciułać tyle CP, żeby nasze pensje wynosiły minimum te 20k. Wtedy dzienna składka będzie prostą kwestią wzięcia pensji i wpłacenia jej na fundusz. Bez strat własnych. Im szybciej nabijemy te CP, tym szybciej przestaniemy na tym interesie tracić.

Pełny opis zasad i funkcji gildii: TUTAJ.
Troche do bani, bo kiedys czegos takiego nie bylo :/ ... Ale no trzeba robic, jak piszesz - nie ma wyjscia...
Parę słów informacji na temat zdobywania CP w gildii. Są trzy podstawowe sposoby:

a) wpłata gotówkowa
b) zasilenie gildii materiałami
c) zasilenie gildii towarami.

Wpłata gotówkowa - najprostsza, najszybsza, ale również najbardziej kosztowna metoda. Po porstu wpłaca się pewną sumę opiekunowi gildii i, zgodnie z przelicznikiem 500 sztuk srebra=1 CP, otrzymuje się punkty.

Zasilenie gildii materiałami - metoda niewątpliwie najtańsza. Poza opłatą za narzędzia nie ponosi się praktycznie żadnych innych kosztów. Jest to jednak również metoda czasochłonna, choć, z tego, co słyszę, w dalszych miastach wydobywa się od razu surowce wyższego poziomu, co znacznie skraca czas wydobycia. Dodatkowym plusem jest doświadczenie zdobywane w trakcie pracy.

I tu uwaga - materiały wykonane przed wzięciem questa nie zostaną przyjęte! Najpierw bierzemy questa, potem wydobywamy. Można to co prawda obejść, posiadając w zapasie surowce <np. rudę>, a nie gotowe materiały <np.brąz>, ale to z kolei wymaga pojemnego schowka, więc niekoniecznie jest opłacalniejsze.

Zasilenie gildii towarami - metoda, którą osobiście preferuję. Teoretycznie wydaje się bardziej nawet czasochłonna, niż wydobycie materiałów. W końcu minister może zarządać np. porcelany i będzie to wymagało wyprawy do Chin.

Jest jednak sposób na obejście tego - questy towarowe są generowane losowo. O ile jest tylko jeden rodzaj drewna 3 poziomu, odmian towarów trzeciego poziomu jest kilkanaście. Jeżeli więc zlecenie nam nie odpowiada nie potwierdzamy go, a anulujemy rozmowę i zaczynamy ją jeszcze raz. I tak aż do skutku, czyli do pojawienia się towaru, który mamy u kupca pod ręką. Pewnie, zdarza się, że takie losowanie trwa i 15 min., ale to i tak dużo szybciej, niż zasuwanie przez pół świata, prawda? Przy tym zakupienie 13 ładunków brandy <towar 3 poziomu> kosztuje ok. 1200 sztuk srebra i otrzymuje się za nie 150 CP, podczas, gdy wpłacenie tej samej ilości w gotówce dałoby tylko 2 CP. Czysty zysk!

Jest jednak pewien haczyk - trzeba mieć odpowiednio rozwiniętą umiejętność specjalną "trading" tak, by móc nabywać towary na odpowiednim poziomie. Pewnie, można się bawić i z towarami pierwszopoziomowymi, ale monotonnne losowanie określonego towaru przez 10-15 min. dla 50 CP w porównaniu z wydobywcą nawet 2-poziomowych surowców na dobrej miejscówce zaczyna dość znacznie przechylać szalę opłacalności na korzyść tego drugiego.
Jest to więc bardzo dobra metoda, o ile włożyło się wcześniej odpowiednio dużo pracy w handel.

A z innej beczki:
Dziś, mając na koncie 2450 CP otrzymałem pensję w wysokości 10800 sztuk srebra. Nie pokrywa się to z moimi przewidywaniami, ale tak, czy inaczej, jutro powinienem sięgnąć minimalnego pułapu zarobków, który pozwoli utrzymywać gildię bez dokładania do tego interesu.
A mnie regularnie i seriami wywala z gry...ktoś miał podobny problem ? Na początku wszystko działało ok, teraz zaczęło się kopać...
Mi wczoraj raz nawet podczas logowania wywalilo blad krytyczny Windy xD ... Na szczescie sytuacja wiecej sie nie powtorzyla...
Sprawdzone i potwierdzone - 5000 CP daje ok 21k wypłaty. Czyli jest to niezbędne minimum by utrzymać gildię nie tracąc środków własnych.

A F.E.V. zyskała dziś nowego członka - dołączył do nas OzzyPL.
Pewne stare newsy.

Skladka na FEV wynosi 50000 (50k) / dobe od czlonka zarzadu (nas pieciu). Jest to wystarczajaco duzo aby miec gorke na nieprzewidziane sytuacje.
Potrzebny bedzie jakis monitoring tego czy ktos placi czy nie. Dzis rano zajrzalem i wplacilem (bylo 181k - jest 231). Wiec na koniec dnia powinno byc 431k.

Kazdy nowy member moze placic te 10-20k przez pierwszy tydzien?miesiac? - do ustalenia.

Jesli pozyskujecie kogos nowego "z ulicy" to dobrze by bylo zeby byl od nas (PL) - ulatwi to komunikacje (tak, wiem - wszyscy znamy angielski - hura!) w grze i na forum.

Moj czlowiek probowal grac, ale niestety wywala go co chwile i najwczesniej za okolo 2tyg cos z tym bedzie mozna zaradzic.

Podbijanie CP sposobem Wolv'a jest duzo szybsze i prostsze. Niestety nie podnosi skilli i jest dosc meczace (jak wydobywam surowiec to moge sobie obejrzec film, tu niestety musze kilkac do upadlego) ale wczoraj w 10min zarobilem 300CP, co w przypadku 150CP w 30min mining jest wynikiem o niebo lepszym. Ale jak stryjek uwaza...

Poki co zostalem pokonany przez sztorm (podwojny - wypadlem z jednego w drugi), wikingow (dzieki Obsy! ) a wczoraj przez kapitana Tiger Smuggling Ship na Gibraltarze...

Rzuciłeś się na Tigera? Ambitnie! Spróbuj jeszcze z Devilami i Skeletonami - zapewniam mocne wrażenia.

Fakt, jest męczące i absorbujące. I w większych ilościach zniechęca. Po podbiciu CP o 2,5k przedwczoraj, wczoraj miałem taki niesmak, że nawet nie tknąłem ministra handlu.

Co do opłat od nowych - jestem za dwutygodniowym okresem ochronnym. Niech płacą 10-20k. Potem będą już na tyle rozwinięci, że bez problemu zgromadzą pięćdziesiątkę.

Mała porada w kwestii sztormów - można zatrzymać statek, co znacznie zmniejszy straty, i przeczekać burzę, a jeśli to nie wystarczy - zatrzymany statek można reperować w tempie zależnym od poziomu ship-building. Taka kombinacja <stop+repair> pozwala zazwyczaj wyjść ze sztormu z minimalnymi stratami, lub zupełnie bez szwanku <choć paru marynarzy zazwyczaj się traci>.
Ja zawsze plyne podczas sztormu 'full ahead' i zwykle po ok. 30 sekundach moge uciec na 'high seas'... Konczy sie na tym, ze zostaje mi polowa hp statku, ale bez problemu naprawie to w dwie minutki ^^ ...
Hehe, ja też nie odpuszam póki nie zostaje mi ok. 50 punktów wytrzymałości statku. Chciałem po prostu zwrócić uwagę, że można wyjść z burzy praktycznie bez szwanku, jeśli przedkłada się bezpieczeństwo nad dreszczyk emocji i bonusowe XP.
No nie wiem przy Dakare wpadlem w sztorm - spuscilem zagle do 0 i zostalem zatopiony :/
System ze spuszczeniem zagli ma taka wade, ze wtedy statek sie nie porusza i trzeba czekac 5 minut, zeby moc wrocic na mape swiata... Zegluje sie krocej, ale zniszczenia sie wieksze (no i nie da sie naprawiac statku)...
Ja wole plynac przez sztorm! Co by powiedzial kpt. Barbossa gdybym zmiekl i czekal az przestanie targac moim okretem? NIGDY! Zawsze bede zasuwal smagany wichrem i piorunami!

Poza tym gdybym stamtad wyplynal normalnie to by bylo ok - a tu sie spawnowal nowy sztorm centralnie nad moim okretem...

Zaraz wbijam w gre tylko dociagne pliczek.

Ja wole plynac przez sztorm! Co by powiedzial kpt. Barbossa gdybym zmiekl i czekal az przestanie targac moim okretem?
A umiesz śmiać się tak uroczo, jak on? :>


NIGDY! Zawsze bede zasuwal smagany wichrem i piorunami!
Czyli wygląda na to, że szaleńcy uzależnieni od adrenaliny przeważają w naszej gildii - YEAH!
Adrenalina? Ja wole plynac przed siebie, bo tak jest szybciej ...
Dzisiaj rano - 263k. Wczoraj ktos nie zaplacil 50k ale trudno - upieklo sie. Mimo to nieladnie.

Przed wyjsciem do pracy wplacilem juz moja piecdziesiatke i jest 313.
Wczoraj poznym wieczorem doczlapalem sie do lvl3 battle ship i dzis szarpne mocniejsze questy. Oczywiscie trzeba zrobic z 1000CP
Chce szczerze powiedziec, ze ze mna może być teraz problem, a raczej z moja regularnoscia...
1. Troche brak czasu.
2. Problemy techniczne które też zniechęcają nieco...

Dlatego nie zawsze bede mógł wpłacić składkę, przez co oddaje się do dyspozycji zarządu
Jakas gildia uznala nas za gildie wroga. Wg gry maja 24h na wypowiedzenie nam wojny... Wie ktos na czym taka wojna moglaby polegac?
Hmm... zaraz poszukam. Ale przypuszczam, że obie strony zyskałyby możliwość swobodnego atakowania członków wrogiej gildii, bez żadnych dodatkowych konsekwencji - np. punktów niesławy.

EDIT:

Guild Wars occur when two enemy guilds decide to engage in a war. This type of conflict is a destructive players heaven, and is always interesting to be actively involved in.

For Guild Wars…
The Siege starts out as a Sea Battle, where you fight to the death against the enemy. If the Invading side wins, a Land Battle takes place.
The Land Battle is situated on the beach, the defending guild has a castle (don't worry it's open). Once the Land Battle finishes all of the opposing side, the Guild War is over.

Guild Wars are a great thing to be involved in, but are costly. They cost a lot to initiate, and a lot for the guild that loses.

Wyglada na fajny event, ale cos mi sie zdaje, ze jesli dojdzie do tej wojny to dostaniemy po tylkach ... I oczywiscie, jak zawsze na tym duzo stracimy ...
Nie mamy wysokopoziomowych statkow wojennych, a wiadomo, ze te w walce sprawdzaja sie najlepiej... Ja na moim scigaczu zainstalowalem miotacz ogni greckich i musze przyznac, ze spisuje sie o wiele lepiej niz kule armatnie...
Dlaczego ja w takim momencie jestem tak bardzo nietrzeźwy...
Masz ok 20 godzin na wytrzezwienie ...
A ja mam kaca...

Ale jeśli dobrze rozumiem, do wojny nie dojdzie, jeśli obie strony się na nią nie zgodzą. Więc chyba nie ma problema.
No niby tak wynika z tego opisu. I jesli to jest prawda, to prawdopodobni uznala nas za wrogow jakas poczatkujaca gildia. W innym przypadku wiedzieliby, ze wypowiedzenie wojny musi byc ugadane z gory przez obie strony. W takim wypadku fakt ze uznali nas za wrogow bylby calkiem bezsensowny, bo nie moga miec pewnosci, ze bedziemy skorzy do tej wojny, a tym bardziej, ze uda nam sie ugadac na jej rozegranie w konkretnym miejscu i o konkretnej godzinie...
Myslicie ze jutrzejszy wieczor to odpowiedni moment na wojne ?
Ja jutro nigdzie sie z domu nie ruszam
Przeplynalem trase z Londynu do Genui, Wenecji, Aleksandrii i w koncu do Istanbulu.

Nie znalazlem nikogo z takiej gildii. Juz mialem chrapke wyprobowac swoj ship lvl 3

Poki co trzymam sie jeszcze a w grze nikogo nie ma i kasy jakby malo w skarbcu...

Acha! I zaplacilem skladke dzisiejsza + jutrzejsza = 100k. Jest teraz 530k.
Jutro powinienem byc na chwile ale nie mam pewnosci - kobieta wpada na sylwka i gdyby zobaczyla jak gram...
Nie mam ostatnio za wiele czasu na grę, ale płacę codziennie.
Malo Ci? O_o Wczoraj jak gralem bylo jakies 430k po poludniu, pozniej wplacilem 50k (bo odnalazlem dwa skarby ^^, ale cholera do Chin plynac musialem, a Kanalu Sueskiego nie ma O_o)... Przez noc pewnie zezarlo na prowadzenie Gildii, wiec jest OK ...
Teraz na koncie mamy 800k z hakiem wplacilem nieco wiecej, bo nie placilem zbyt regularnie a i nie wiem jak bedzie w przyszlosci, wiec mam nadzieje, ze mnie narazie nie wywalicie
To juz mamy prawie milion srebrnikow ... Na co my to tak wlasciwie zbieramy?
Na to by nam zabrali te kase
Ja zgodnie z przewidywaniami wczoraj bylem nieobecny.Dzis juz zaraz wskakuje i place skladke.Pewnie wiecej nie zdzialam bo zmeczony jestem i nie wiem czy nie bede mial drugiego sylwka
Jak wytrzezwiejecie i pozbedziecie sie kacow, to looknijcie tam na sprawy gildii, bo jakas inna chce tym razem podpisac z nami sojusz...

Od jutra chyba nie bede mogl grac :/ ... Wracam do Wrocka i znow bede siedzial na moim zlomie... Jakbym nie mogl uruchomic gry, to jak bedzie z moja bytnoscia w gildii?
Wracam do domu za dwa tygodnie, wiec kilka skladek moze mnie ominac :>
Dzis rano wplacilem zalegle raty W sumie 150k a jutro powinienem byc online na dwie godzinki.
Kobieta skutecznie zuzywa moj wolny czas
Ja wczoraj jakos uruchomilem gre - cholernie sie tnie, ale troche pogralem ... Dzisiaj tez wejde nawet tylko po to, zeby rate wplacic
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • erfly06132.opx.pl


  • © Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress Design by Colombia Hosting