ďťż
Katalog znalezionych fraz
Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress

Jakie lubicie strzelanki?
mi najblizszy sercu jest Unreal Turnament a jak jest z wami??


Ja bardzo cenię sobie unreal tournamenta, bo sporo wniósł do sieciowych rozpierduch, ale nie jest to moja ulubiona strzelanka

Jeśli chodzi o FPS'y na singla to bezkonkurencyjny jest Half-Life 2. Ta gra cholernie wciąga i jest bardzo, bardzo dorobiona, na singla nic lepszego nie widziałem.

Jeśli zaś chodzi o FPP-y multi to najbardziej lubię CS-a
Grałem w niego dobre 3 lata i cały czas świetnie się bawiłem, po prostu spoko giera. Teraz mam złamanego palca to wolniej pisze i sobie nie pogram za kozacko

P.S. Pisząc o CS-ie miałem na myśli wersję 1.5 i 1.6, source to straszne g**no, szczególnie dla atych co grali w poprzednie wersje i wiedzą jaki to quake się z tego robi...
Mi sie dobrze w quake'a gra...

Poza tym ostatnio w Soldata gram - tez strzelanka ;]
He a mi najbardziej na sercu leży Shogo:MAD czy ktoś jeszcze pamięta tę prześwietną strzelanke w klimatach anime? W końcu to moja druga gra na (pierwszy był fallout 2) i dlatego zawsze pozostanie dla mnie najlepszą grą FPP


Uu pamiętam Shogo. Zaprawdę świetna gra, szkoda że taka niedoceniana.
A oprócz tego świetne są Quake (1 oczywiście), Doom 1 i 2 (trójka to już nie ten klimat), Unreal 1 (cudo), Duke Nukem 3D (cudo do kwadratu, ile ja się w to nagrałem), Half-Life i Enemy Territory.
Quake 1 , hl 1 , doom2 , soldat [ 1.5 i starszy ] Czyli wszytsko co stare i dobre .

Call of Duty, Vietcong i długo, długo nic
Shogo pamiętam - grało się świetnie - ekstra klimat i wogóle bajera

Jakimś wielkim entuzjastą FPSów nie jestem, ale najbardziej lubię: Soldier of Fortune (1), Half-Life (1), Max Payne (1), Quake (3), a także AvP i Unreal Tournament.
HL 1 takiej sieczki jak bywa w trybie multi na deathmatch to chyba nigdzie nie ma w liceum na graniu w HL spędzaliśmy prawie każdą lekcję informatyki no i jeszcze w CSa HL i CS to moim zdaniem jedne z najlepszych strzelanek w jakie grałem.
ja pamietam jak w podstawowce gralo sie w queja 1
ale nigdy tez nie zapomne starego dobrego Dooma 1

Pamietam jak kumpel przynosił kompa do mnie i sie urzadzało LAN party w HL 1. To było coś, czasem do rana potrafilismy siedziec i grać, grać, grać.

Z przyjemnych strzelanek pamiętam jeszcze Soldier of Fortune, aaa no i Blooda 1 jako że to pierwszy FPP był w jakiego grałem.

Quake mi nigdy do gustu nie przypadł, jakoś singel był taki dziwny a na multi to mnie od razu trzaskali do 0

Oooo i jeszcze w Unreal Tournamenta sporo grywałem ale to tylko tak dla rozrywki.
Bo Q1 to gra prosieciowa. W singlu jest średnia, ale po sieci wymiata..
Ah no tak zapomnialo sie o kilku tytulach . SOf 1 , AvP , Shogun MAD , blood1&2 , ehhh wspaniale tytuły pewnie jeszcze kilka by sie znalazlo

a mi Quake 3 TA ach pamiętam jeszcze czasy jak natu nie miałem i z kumplami w kawiarence młuciłem w Q . A co do Unreala grafa lepsza więcej broni..., ale Quake był pierwszy
Przecież Unreala z Quake'em nie można porównywać. Quake 1 jest do sieci (a patche dodają mu taką grafikę że się Q3 i UT chowają) a Unreal do singla (niech mi ktoś powie że U jest do grania po sieci ).
Co ty opowiadasz... Tak samo Q jak i UT jest do siekania po necie...
Przecież mowa była o U a nie UT. Rozgrywka sieciowa w U nie należała do najlepszych, nieprawdaż? A w UT można (oczywiście) nawet fajnie grać po sieci, ale Quake to to nie jest.
ale przeciez U tez jest dobre po sieci... gralem pare razy i nawed niezla siekanina byla:P
U do sieci jest taki trochę niewyraźny. Po prostu jedna z wielu gier w które przyjemnie pograć po sieci. Singiel - to główny motor tej gry.
Zapomniałem dodać. Delta force: Black Hawk Dawn ale raczej tylko na multi, sp tylko na jeden raz. Ach, piękna gra, wciągnęła mnie nielicho na 2 lata sieciowych strzelanin
Ja jestem wielkim przeciwnikiem BHD. Grafika może i jest dobra, ale całość gry pod żadnym pozorem nie dorównuje starej, dobrej Delta Force 2. Grałem u kumpla w BHD i ma parę denerwujących buraków. Przykład? Oto one:

1. Podczas jazdy Hammerem przez miasto walisz z karabina na dachu na lewo i prawo. Tak czy siak jednak giniesz, bo nie wiadomo skąd wylatuje rakieta z RPG i niszczy Twoje śliczne autko.
2. Pozycja klęcząca żołnierza. Na polu walki nigdy nie należy stać, bo człowiek wtedy aż się prosi o kulkę. Dlatego też, kiedy ustawisz na pozycję klęczącą żołnierz... chodzi(!). By znów biec, trzeba przestawić się znów na pozycję stojącą. Jest to moim zdaniem baaaaaaardzo niewygodne jeśli chodzi o tryb multi, bo w SP jeszcze ujdzie w tłumie.

BHD ma dobrą grafikę i nic poza tym.
Toć mówię że na multi tylko fajne. Zresztą to akurat taka gra że łan szot = łan trup, więc trzeba się cały czas ruszać i klęczenie nic nie pomoże. Przydatne jest tylko wtedy kiedy strzelasz zza murku itp. A stare delty? Nic specjalnego.
Stare Delty (a konkretnie Delta Force 2) to była jednak ciekawa rzecz. Zastosowanie voxeli pozwalało w tamtych czasach tworzyć teren o jakości jakiej dzisiaj przy użyciu poligonów nie da się osiągnąć (łatwo i dobrze).

Gdyby tylko dwójka obsługiwała akcelerację 3D to by działała szybko na w miarę normalnym sprzęcie i w ogóle by było fajnie...
dla mnie najlepsiejsze sa HL, CS, MoH i CoD
nie wiem dlaczego ale wole jak atakuja mnie ludzie - a nie "niewiadomoco_teleportujacesie_zniewiadomoskad" - no wyjatkiem jest tylko HL

a czy ktos wspomnial tu o Serious Sam'ie? bo nie zauwazylem

czy ktos wie jak "zainstalowac" HL2 w wersji z katalogiem o nazwie VENEGANCE - zeby bylo mozna pograc w full wersje a nie tylko w demko??? Jesli tak - niech sie odezwie pliz na priva, albo maila, albo tlena, albo gg
To nie zależy od grafy. DF 2 nie działa w trybie akcelerowanym. Wszystko idzie na procek. Masz dobry procesor - gra Ci działa dobrze.
Najbadziej klimatyczna strzelanka (nie mowimy tutaj o najlepszej grafice dzisiaj) jest i byl Half-life
Dobra fabula, jestes ciagle trzymany w napieciu, odrobina strachu, odrobina humoru , pierwsze spotkanie z a'la fizyka (ach te skzynki).

HL mimo oprucz sngla byl swietny takze pod multi a jak jakis czas po grze zaczely wychodzic MODy . Jednym z tych modow ktory przesadzil o dominacji HL jest Day of Defeat - mod realistyczny jak tylko mozna na realia HL. Kolejnym modem JEST Natural-Selection - przenosi nas w klimaty wojny miedzy brzydkimi alienami (podobnymi do zergow) a dobrymi Marines (ach ta propaganda).

Po multi wymiata: Hl
Po singlu: HL

Duke nukem byl dobry na swoje lata, quake, Blood (swietna gra), hl2 itd ale to sa gry ktore zyja jakis czas a potem o nich sluch zanika powoli... HL mimo juz chyba 7 czy 8 lat jest u mnie ciagle na kompie.
Inna "strzelanka" ktora u mnie dlugo gosci to Battlefield1942 (ostatnio zastanawiam sie nad kupnem bf2).
Z tym się zgodzę. Wiele godzin spędziłem przy HL1 grając na SP i multi. Pamiętam niezłą mapę mieliśmy z kuplami na mapie z atomówką (nie pamiętam nazwy). Śmiesznie było jak ktoś włączał tam atomówke i wszyscy gnaliśmy do bunkra na łeb na szyję
Najlepsze wedlug mnie sa:
CS, HL (i rozne mody do niego ) , Q (obojetnie ktory), UT (obojetnie ktory), i ET - czyli to w co teraz gram .
wlasnie- bylbym zapomnial o duke nukem...
pamietam jeszcze jak na szaraku napierałem z chlopakam Ahh to byly czasy
Duke Nukem 3d? Grałem i raczej przyznam, że to mocno przeciętna gra. Nic specjalnego. Choć było parę ciekawych momentów np. scena końcowego filmiku jak Duke strzelał w bramkę do amerykańskiego futbolu okiem cyklopa, którego się zabijało na końcu
A cos ci sie nie podobaaaaaa????
Nie rozumiem jak można lubić np. Half-Life'a i nie pojąć geniuszu Duke Nukem. Gier o takim potencjale jak DN3D nie wydano wiele.

A co, Bio? Powiem Ci coś - CS mi się nie podoba. Bardzo nie podoba.
Juz niezyjesz!...
Mi też się CS nie podoba jest nudny i wtórny
Keldorn ma rację. Dwóch na jednego.
(a oprócz tego że jest nudny i wtórny, to ma kijową grafikę i kiepski gameplay)
A co to wogóle jest ten Canter Strajk ?!

Ja też go nie trawię!

A tak wogóle to nikt chyba nie wspominał Return to Castle Wolfenstein (nie mówiąc już o pierwszym Wolfensteinie )!
CS jest nudny i nierealny. Teraz gra sie nawet ze skryptem anticamping - czyli nie mozna przykampi, nalezy biegac skaka, tanczyc bo jak sie zatrzymasz na sekunde to juz leci czas.. jak pocent doleci do 100 to masz kicka. -BEZNADZIEJA

Ciekawym modem do HL jest Day of defeat
inny bardzo dobry mod: Natural-selection
Pograłem trochę w sieci w counter strike ale doszedłem do wniosku, że Raven Shield przewyższa go pod każdym względem
Miałem okazję swojego czasu pograć w Day of Defeat. Jest całkiem niezły
bluzniercy! - chodzcie wszystkich was wystrzelam! albo lepiej stancie w kupie to rzuce wam granat
Soldat is the bezzd szzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.....
W soldata ostanio sobie po necie z kolega gram... granatnik jest wypasiony
Hmm a wspomnial ktos o Wastland modzie do HL powiem ze nigdy nie mialem okazji, w swoim czasie jakies 5 lat temu, kiedy bylem bardzo zagorzalym falloutowcem, wiazalem z nim spore nadzieje. Neta mam 3miechy i dopiero teraz dowiedzialem sie, ze Wastland wyszedl, ale to mod do HL a miala byc osobna gra . Dla niewtajemniczonych powiem ze mialo to byc polaczenie najlepszych cech fallout i mad maxa 3 (czlowiek z bunkra 13, raiderzy, bandziory z maxa, mapy-bunkry, pustkowie, ruiny)
Soldat jest komiczny grałem w to nie raz ubaw co nie miara
Wolfenstein wiecznie żywy... to byla chyba moja pierwsza strzelanka... gralem w nia na makintoszu u kolegi- to bylo cos
Return to Castle Wolfenstein jest niesamowity. A klimat jeszcze lepszy niż sama gra. Właśnie kimbonuję skąd tu ściągnąć Enemy Territory
Stąd np.

Download
nie bluznic mi tu.. najlepszy jest wolfenstein 3d
Doom 95 miał lepszy klimat...
A taka fajna strzelanka...hmm...
Awego czasu ostro gralem w AvP
Duużo jest fajowysh strzelanek...
brrr a ja pamietam jak do brata ciotecznego jechalem zeby sobie pograc w Targeta... ehhh... uuuaa to byly czasy
wasteland do hl byl bardzo mocno ograniczony, zapowiadal sie fajnie jednak wysszlo kiepsko, a najgorsze bylo to ze nikt w to nie gral. Sciagnalem, polaczylem sie na godzine, dwie poczym sie rozlaczylem i odinstalowalem gre.

Hm i nikt z Shamo w Wastlanda nie gral poprostu nie wierze
SoF 1 byl zajefajny, najlepsze bylo to, ze ciala rozwalalo sie z chirurgiczna precyzja
SoF2 widziałem u kumpla. Jak na mój gust wygląda nieco CS - owato co do SoF 1 to zgodzę się na temat chirurgicznego rozwalania ciał fajnym bajerek w jedynce jest jeszcze możliwość wychylania się zza rogu i strzelania tak się łatwo załatwiało snajperów
Dwójka Maxa jest smętna i nudna. Wogóle nie ma porównania do jedynki. Kompletnie też schrzaniono bullet time w dwójce.
Święty a zwróciłeś uwagę na twarz Maxa w 2? Kompletnie inna postać niż w 1. I to ma być kontynuacja! Ja w 2 miałem tę wątpliwej jakości przyjemność grać. Kompletna kicha, jak dla mnie.
Omg jego twarz to porażka. Kwadratowa szczęka hollywoodzkiego supermana. Kompletny brak realizmu.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • erfly06132.opx.pl


  • © Erotyka — strony, Obrazki i wiele więcej na WordPress Design by Colombia Hosting